piątek, 20 czerwca 2014

Poduchy na ławeczkę

Jakiś czas temu zrobiłam z palety ławeczkę na balkon. Jednak mało wygodnie się na niej siedziało. Od początku wiedziałam, że potrzebne będą do niej jakieś poduszki. Mimo, że w sklepach sezon na różne akcesoria do ogrodu nie mogłam znaleźć żadnych poduch, siedzisk które by mi odpowiadały.
Dla przypomnienia zdjęcie paletowej ławeczki:


Postanowiłam więc sama stworzyć sobie takie, które będą mi odpowiadały. Pomysł był prosty lecz od początku prześladował mnie jakiś pech. Najpierw nie mogła znaleźć odpowiadającej mi gąbki. Chciałam bardzo grubą i odpowiednio gęstą. Gdy w końcu udało mi się znaleźć odpowiednią - zabrakło mi sznurka ;(. Musiałam poczekać na nową dostawę. Kiedy tylko przyszedł, pan Syn kazał mi rzucić wszystko i natychmiast wziąć się do roboty bo on chce w końcu móc posiedzieć na balkonie ;). Zabrałam się więc do pracy. Kolory oczywiście również wybrał Syn - jedna miała być w jego ulubionym kolorze a druga w moim ;). No i udało się zrobić ;)


I kiedy w końcu zakończyłam pracę okazało się, że zaczął się remont elewacji bloku ;(. Zmuszona jestem zebrać wszystko z balkonu i poczekać aż skończą, żeby móc nacieszyć się urokami balkonu. Buuuuu


Powiem Wam, że poduchy są naprawdę wygodne ;) Podobno co się odwlecze to nie uciecze;). Mam nadzieje, że szybko skończą i będę mogła się szybko cieszyć urokami "balkonowania" ;)
Dobrej nocy Wam życzę.

2 komentarze:

SeeHome .made with passion pisze...

Osobiście lubię bardziej stonowane kolory, ale całość wygląda bardzo wygodnie:))Szkoda tylko, że tak się napracowałaś, a potem musiałaś wszystko schować.

use your wings pisze...

Ja lubię stonowane kolory, zachwycam się wnętrzami w takiej kolorystyce lecz nie mogłabym w takim otoczeniu mieszkać. Taka kolorystyka nie jest spójna ze mną i czułabym się sztucznie. Ja potrzebuje eksplozji kolorów ;) Zapewniam Cię że poduchy są bardzo wygodne - Młody urządził sobie na nich spanie w domu ;)